„Badanie historycznego znaczenia szczytu

Palenica koło Żabnicy”

 

 

- opis wyprawy naukowej

 

w ramach eksperymentu naukowego mającego na celu sprawdzenie

hipotezy o historycznym przeznaczeniu szczytów o nazwie Palenica

w okolicach Bielska–Białej

 

Uczestnicy: uczniowie klasy 1c Technikum ZSSiO z Bielska-Białej

Opiekuni: mgr Jolanta  Czechowicz, mgr Jerzy Kosek

 

1.Wyjazd z Bielska.

2.Dojście na szczyt. Penetracja terenu w pobliżu szczytu.

3.Palenie świecy dymnej.

4.Sygnał optyczny.

5.Sygnał akustyczny.

6.Rozmowy z mieszkańcami.

7.Obserwacje i wnioski.

 

1. Wyjazd z Bielska.

 

Dnia 29 kwietnia 2004 roku uczniowie naszej szkoły wzięli udział w ekspedycji naukowej „Palenica”. Wyjechaliśmy pociągiem z Bielska-Białej Główna o 9,10 do Węgierskiej Górki. Ze stacji udaliśmy się drogą idącą do Żabnicy, by ostatecznie dojść do szczytu Palenicy.

Podczas wyprawy szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, czy góra Palenica mogła być miejscem nadawania sygnałów dymnych w celu ostrzegania przed wrogiem, nadciągającym z południa.

góra

 

2. Dojście na szczyt.

    Penetracja terenu w pobliżu szczytu.

Na szczyt doszliśmy około godz. 11. W odległości około 100 m od słupka szczytowego Palenicy znaleźliśmy    rów, o niezbyt wyraźnie zarysowanym przebiegu. Trudno było stwierdzić, czy ten rów okala szczyt i jakie mogło być jego przeznaczenie. Warto wykonać pomiary odległości kilkunastu punktów rowu od słupka szczytowego, by ustalić jego przebieg.

 

góra

 

 

3. Palenie świecy dymnej

Szczyt był porośnięty lasem, dlatego szukaliśmy łąki w jego pobliżu, by nadać sygnał dymny. Znaleźliśmy łąkę położoną poniżej szczytu, 4 min drogi.

Świecę zapaliliśmy około godz. 12, po nawiązaniu kontaktu przez telefon komórkowy z kierującą akcją Kol. Urszulą Nalepą. Świeca dawała dym biało – żółty; dym był słabo widoczny na tle mgły i ścielił się po ziemi z powodu silnego wiatru. Można przypuszczać, że do sygnalizacji dymnej używano materiałów dających dymy bure, szare, czarne, np. lekko wilgotnego drewna. W nocy dobrze widoczny byłby po prostu blask ognia. Proponujemy powtórzenie próby sygnalizacji z odpowiednimi materiałami palnymi, w dzień i w nocy.

góra

 

4. Sygnał optyczny.

Użyliśmy niewielkich luster (o powierzchni około 0.3 m2) do nadawania sygnałów optycznych; nasze sygnały były podobno widziane przez drugą grupę, obserwującą nas z odległości około 8 km, ale my nie mamy co do tego pewności. Próbę można powtórzyć.

 

góra

 

5. Sygnał akustyczny.

Zadaliśmy sobie pytanie, czy do sygnalizacji nie stosowano znanych w Beskidach trąbit, wyrabianych i używanych przez pasterzy?

 

góra

 

6. Rozmowy z mieszkańcami.

Starsi mieszkańcy wioski leżącej u podnóża Palenicy znają nazwę szczytu, ale młodsza kobieta nie była zorientowana.

Starsza kobieta w rozmowie powiedziała nam, że od rodziców wie, iż dawno temu na te tereny przybył jakiś lud, przez co występują u nich do dziś obce nazwy (przypuszczamy, że chodzi o plemiona Wałochów, które wędrowały łukiem Karpat z Rumunii); nazwa miejscowości ma się wywodzić od Węgrów, którzy dawno osiedlili się tu.

 

góra

 

7. Obserwacje i wnioski.

W trakcie wyprawy stwierdziliśmy, że góra Palenica mogła być miejscem nadawania sygnałów dymnych w celu ostrzegania przed wrogiem nadciągającym z południa. Przemawiają za tym:

1)        Nazwa szczytu.

 Nazwa szczytu świadczy o związku z paleniem czegoś.

2)        Położenie geograficzne.

 Góra jest wysunięta nad doliny Soły i Żabniczanki, dobrze widoczna; z góry rozciąga się rozległy widok

3)        Położenie strategiczne.

Góra ma ważne położenie strategiczne; nawet współcześnie ten rejon pełnił wybitną rolę strategiczną, o czym świadczą bunkry z 1939 r., które minęliśmy idąc na szczyt; bunkry te usytuowane u podnóża Palenicy; przez trzy dni broniły one dostępu do Małopolski od strony Słowacji przed wojskami Hitlera

4)        Ślady działalności pastersko – rolniczej w pobliżu szczytu.

Szczyt Palenicy porośnięty jest lasem, raczej młodym. Poniżej szczytu są łąki. Na łące najbliższej szczytu, gdzie paliliśmy świecę dymną, znaleźliśmy mały wał kamieni, długości około 20 m. Poniżej szczytu widać imponujących rozmiarów wały polnych kamieni, ciągnące się wzdłuż dróg idących między polami. Te kamienie zebrano z pól; świadczą one o intensywnej i prowadzonej od dawna działalności rolnej na wzgórzu.

Ci którzy mieli w razie niebezpieczeństwa wzniecać dym i skąd sami mogli zauważyć sygnał nadawany do nich, musieli mieszkać w pobliżu miejsca nadawania sygnałów. Choć góra Palenica nie jest zbyt wysoka, to jednak z wioski leżącej nad Żabniczanką na szczyt idzie się około 40 minut. Nie znaleźliśmy śladów domostw w pobliżu szczytu, ale strażnikami mogli być pasterze mieszkający w szałasach, które nie dotrwałyby do naszych czasów. Łąka poniżej szczytu nadawała się do umiejscowienia szałasów znakomicie, bo z niej rozciąga się rozległy widok na całą okolicę. Leżący w pobliżu las mógł dostarczać potrzebnego do nadawania sygnałów dymnych drewna.

 

góra