Jerzy Kosek                                                                                                            14.09.2005 r.

 

 

Jak osiągnąć sukces w nauce?

1.     Fundament budowli.

2.     Wartości w wychowaniu – ale jakie?

3.     Człowiek – maszyna?

4.     Krzywa dzwonowa Gaussa i trochę luzu.

5.     Nie jesteśmy sami.

6.     Człowieku, spójrz lustro.

7.     „Łamanie” głowy – kilka przykładów.

8.     Warunki sukcesu w pracy intelektualnej.

 

1.         Fundament budowli.

 

W niniejszym artykule przedstawię rozważania na temat metod i zasad osiągania  sukcesu w pracy szkolnej. Poruszę zagadnienia w dwu zasadniczych nurtach: wychowanie i nauczanie, gdyż te dwa nurty stanowią nieodzowne elementy właściwie pojętego celu istnienia szkoły.

Samo wychowanie, bez stawiania właściwych wymagań intelektualnych młodzieży, prowadziłoby do poważnego zubożenia osobowości, dyletantyzmu, znudzenia, głupoty, w konsekwencji do wyłączenia się z potężnych i ożywczych nurtów kultury własnej i światowej, zejścia na margines życia społecznego itd. Społeczeństwa, których nie stać na właściwy poziom wykształcenia swoich obywateli, są z reguły zacofane i ubogie. Zadaniem człowieka jest bowiem „czynić sobie ziemię poddaną”, zgodnie z rozumnością, jaką otrzymał od Stwórcy.

 

Samo nauczanie, bez stawiania wymogów dotyczących norm postępowania, prowadziłoby do „produkcji” jednostek wyspecjalizowanych w pewnych dziedzinach, ale niebezpiecznych, bo pozbawionych takich cech, które są nieodzowne w życiu społecznym, jak współczucie, bezinteresowność, prawość, uczciwość. Drugie bowiem zadanie człowieka, otrzymane od Stwórcy, polega na znajomości i przestrzeganiu norm swojego postępowania, co obrazowo przedstawia biblijna Księga Rodzaju w obrazie drzewa, z którego ludzie nie mają zrywać owoców. Przykłady naruszenia tej zasadniczej prawdy są nam znane z historii, obfitującej w liczne wojny, wiekowe okresy zniewalania jednych narodów prze inne czy pomniejsze krzywdy, wyrządzane człowiekowi przez człowieka.

 

Fundamentem każdej cywilizacji, jak i każdego ludzkiego dzieła musi być Prawda, Dobro, Sprawiedliwość, Pokora.

 
 

 

 


Wychowanie i uczenie się stanowią fundament życiu szkoły. Gdyby zabrakło jednego z tych elementów, to życie szkoły byłoby poważnie zagrożone w swej zasadniczej istocie, groziłoby niechybnym upadkiem, nawet mimo początkowych sukcesów.

 

2.         Wartości w wychowaniu – ale jakie? 

 

Wychowanie człowieka musi być oparte o świadomie wybrany system wartości. Systemy stawiające człowieka ponad wszelką inną normę moralną w przeszłości wielokrotnie doprowadzały do kryzysów – człowiek pozbawiony większego od siebie autorytetu popadał w samozagładę, czego dowodem są systemy nieprawości XX w., jak faszyzm i komunizm: systemy te w imię fałszywych poglądów na to, kim jest Człowiek, jaka jest jego godność doprowadziły do przeciwstawiania jednych ludzi drugim, w konsekwencji wyniszczonych zostało kilkadziesiąt milionów istnień ludzkich. Podobnie systemy opowiadające się za fałszywie pojętą wolnością zezwalają na zabijanie istnień ludzkich w łonach matek. W Polsce z tego powodu zginęło około 40 milionów ludzi.

Papież Jan Paweł II zdecydowanie wzywał do otarcia się człowieka naprawdę o Chrystusie – Stwórcy i Odkupicielu człowieka. Bez Chrystusa człowiek nie może zrozumieć swojego wielkiego powołania i swojej godności, nie może odkryć jak właściwie kształtować swoje życie na ziemi.

Wybór wartości jest więc podstawowym wyborem, od którego zależy wychowanie młodych ludzi – a w konsekwencji i przyszły kształt życia Polski i świata.

 

3.         Człowiek – maszyna?

Czy da się kiedykolwiek ustalić algorytm postępowania wychowawczego, tak by w wyniku postępowania zgodnie z nim „uzyskać’ ucznia idealnego, tzn. pilnego, osiągającego najlepsze wyniki, pozbawionego wad (np. uczęszczającego do szkoły w 100%, nie palącego papierosów itp.)?[1]

Idea odkrywania najefektywniejszych procedur postępowania w wielu dziedzinach odniosła niezwykłe efekty. Alan Turing, angielski matematyk, stworzył ideę maszyn matematycznych, wykonujących dowolne zadanie algorytmiczne (czyli zadanie, dla którego można napisać ścisłą regułę postępowania). Dzięki tej idei postały komputery – najpierw bardzo proste, obecnie zadziwiające swoimi możliwościami. Jest to wielki sukces teorii matematycznej. Np. komputery grające w szachy osiągnęły najwyższy poziom umiejętności, dorównujący arcymistrzom (poziom gry tych komputerów odpowiada rankingowi 2300 pkt Elo, podczas gdy mistrz świata Gari Kasparow miał 2700 pkt – dane z 1987 r.).

Gdy Izaak Newton odkrył zasady ruchu ciał i prawo grawitacji, to wkrótce rozwinęła się ścisła teoria matematyczna, pozwalająca opisywać ruchy ciał niebieskich, np. planet czy komet; powstały wtedy teoretyczne podstawy do planowania i sterowania ruchem pojazdów kosmicznych, stworzonych przez człowieka. Dziś te pojazdy służą w nowoczesnej telekomunikacji satelitarnej czy pozwalają na prowadzenie badań naukowych (np. poszukiwanie życia poza Ziemią, badanie początków Wszechświata itd.).

Wydaje się, że istnieją jednak granice możliwości człowieka w tym względzie. Np. na razie nie mamy algorytmów, pozwalających przy pomocy komputera ocenić dzieło literackie, film, obraz. Czy będzie to kiedykolwiek możliwe? Próby tworzenia automatycznych procedur oceniania wprowadzono do oceniania zadań maturalnych, uczy się ich w szkoleniach na egzaminatorów. Na ile są jednak te procedury obiektywne i dają te same wyniki – oceny przy stosowaniu ich przez dwie różne osoby? Nie znam wyników badań w tym względzie.

System punktowy oceniania, wprowadzony w naszej szkole, jest inną próbą algorytmizacji wystawiania oceny z zachowania ucznia. Na ile zdał on egzamin? Czy życie nie okazało się od tego systemu bogatsze? – przecież nie dało się stosować go w wielu przypadkach.

W naukach psychologicznych i pedagogicznych istnieje wielka ilość szkół. Dlaczego? Człowiek jest zbyt skomplikowany, do końca nie może zrozumieć samego siebie – swojej psychiki, sfery emocji. Podobnie nie zna swojej biologii – stąd wielka ilość szkół np. leczenia czy racjonalnego odżywiania.

A jednak, mimo wszelkich trudności, wiele współczesnych szkół psychologicznych wypracowało skuteczne metody postępowania w rozmaitych życiowych sytuacjach. Opierają się one zasadniczo nie na teoretycznych rozważaniach, lecz bardziej na obserwacjach, badaniach empirycznych. Dlatego korzystanie z ich osiągnięć jest celowe, podobnie jak korzystanie z osiągnięć innych nauk empirycznych. Służą temu rozmaite zajęcia warsztatowe, prowadzone przez specjalistów.

Wnioski:

a)    Nie znamy jednej, najlepszej obiektywnie drogi postępowania, dlatego  należy się uznanie wszystkim, którzy uczciwie podejmują trud wychowania, nawet jeśli ich rozwiązania są inne od naszych.

b)    W wychowywaniu możemy odnieść sukces lub porażkę – nie wszystko od nas zależy.

c)    Trzeba korzystać z osiągnięć współczesnej psychologii – odkrycia psychologii bazują na obserwacjach, a nie na teorii, oderwanej od rzeczywistości; ważne jest, by wiedzieć, na bazie jakiej filozofii człowieka opiera się dana szkoła psychologiczna.

 

4.         Krzywa dzwonowa Gaussa i trochę luzu.

 

Wiele cech ludzkich podlega prawom statystycznego rozkładu, które obrazowo przedstawia tzw. krzywa dzwonowa Gaussa. Np. mierząc wzrost ludzi w dużej grupie stwierdzimy, że najwięcej jest przeciętnie wysokich, najmniej bardzo wysokich i bardzo niskich. Podobnie jest, jeśli weźmiemy pod uwagę inne cechy, np. zdolności intelektualne czy kulturę osobistą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do oceny swoich osiągnięć trzeba więc brać pod uwagę, że przychodzący do szkoły uczniowie są różni i stąd różne są klasy - jest to efekt statystyczny. Są w szkole klasy najgorsze (pod względem zdolności lub kultury) – tych jest najmniej. Są klasy najlepsze – tych też jest najmniej. Są klasy przeciętne – tych jest najwięcej.

Ten sam nauczyciel może raz mieć klasę super+ , a innym razem super-, lub może być super+, super+, super-, itd., jak w rzucie monetą. Czysta losowość. Do oceny pracy trzeba więc brać wkład, wysiłek, starania i pułap, z jakiego się zaczynało pracę z klasą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Iluż nauczycielom trzeba szczerze wyrazić podziękowanie i gratulacje za wiele serca i mądrości w pracy wychowawczej?! Czyż nie możemy być dumni z tego, jak pracujemy z młodzieżą!?

 

5.         Nie jesteśmy sami.

 

Nie jesteśmy sami w wychowywaniu i nauczaniu. Iluż to świętych prowadziło początkowo życie, przyprawiające rodziców i wychowawców o „zawrót” głowy, a jednak w pewnym momencie zwrócili z dotychczasowej drogi – i osiągnęli szczyty, i są wzorem! Np. św. Franciszek z Asyżu, św. Ignacy Loiola, św. Tabita (obraz znajduje się w zakrystii sanktuarium na Jasnej Górze). Jak to się stało? Łaska Chrystusa!

 

Św. Franciszek z Asyżu – nawraca się

w wieku młodzieńczym, staje się

odnowicielem życia młodych XII w.

 

6.         Człowieku, spójrz lustro.

 

Niezbędne w pracy nad sobą jest zobaczenie się w prawdzie. Ważne jest, by dostrzec plusy i minusy. Lustro – oznacza przypomnienie własnych wysiłków i tego, co się osiągnęło. Czy mamy dotąd sukcesy w wychowaniu i kształceniu? Oceńmy:

*   mała jest ilość przypadków trudnych wychowawczo – są, ale marginalnie, muszą być – bo jesteśmy na planecie Ziemia i pracujemy z ludźmi – takimi jak my, z wadami i zaletami,

*   nie spotykamy drastycznych przypadków dewastacji, kradzieży, pobicia uczniów czy nauczycieli,

*   młodzież chodzi raczej schludnie ubrana – brak odznak przynależności do subkultur młodzieżowych itd.

*   frekwencja (była przedmiotem analiz i pracy nad jej poprawą) – uczniowie generalnie chodzą do szkoły

 

7.         „Łamanie” głowy – kilka przykładów.

 

Praca z młodzieżą wymaga stałego wysiłku intelektualnego, poszukiwania nowych dróg w wychowaniu i nauczaniu. Gdyby tak nie było, to nie byłyby potrzebne czasopisma dla nauczycieli i wychowawców, szkolenia itp. Skoro ludzie ciągle piszą artykuły na tematy wychowawcze, to świadczy o tym, że ciągle poszukujemy – i nigdy nie będzie można powiedzieć, że już wszystko mamy opanowane, że teraz można już odpoczywać.

Aby znajdowanie nowych dróg było możliwe, trzeba wychodzić poza utarte schematy, bo w „starych” nie ma tego, czego potrzebują nowe czasy, nowe sytuacje, nowe okoliczności. Kilka przykładów „na rozgrzewkę”:[2]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Rys. Przykłady poszukiwania rozwiązania zadania 1.

 

Powyższe przykłady ilustrują fakt, że

a)                 działamy zazwyczaj według utartych schematów

b)                sposób postępowania niejako „narzuca się”, ale to może być przyczyną trudności – trzeba wyjść poza schemat

 

Rozwiązanie polega na wyjściu poza schemat:

 

 

 

 

 

 


Trudniejsze zadanie: Przeprowadź przez punkty z rysunku tylko 2 odcinki! By to rozwiązać, trzeba wyjść poza kolejny schemat. Jaki? Jeszcze ciekawsze zadanie: przeprowadź tylko 1 odcinek przez punkty z rysunku! Super ciekawe: przeprowadź 0 odcinków!

 

Sztuka nauczania polega na umiejętnym dawaniu zadań na miarę ucznia. Zbyt trudne zniechęcają, zbyt łatwe nudzą. Problemy winny zaciekawiać. Już małe dzieci lubią zagadki – na ich poziomie. Dawanie wskazówek jest nieraz konieczne, ale zbyt wcześnie nie pomaga w rozwiązaniu problemu – lepiej jest, gdy uczeń najpierw wyczerpie możliwe błędne drogi rozwiązania.

 

8.         Warunki sukcesu w pracy intelektualnej.

 

a)   Wiele zależy od ucznia – np. znalezienie określonego celu życiowego może stanowić silną motywację do zdobywania wiedzy; znamy uczniów, którzy osiągali bardzo słabe wyniki w nauce, ale gdy odkryli, że dobre wyniki będą im potrzebne do zrealizowania ich życiowego celu, to naraz zaczynali pilnie się uczyć; czasami zdarzało się to po kilku latach, gdy życiowe doświadczenie pokazało im wartość wiedzy.

 

„…ze względu na olbrzymią rolę mo­tywacji, która zwykła chadzać w parze z realnymi potrzeba­mi, korzyściami i najgłębszymi zainteresowaniami, można wy­sunąć następujące twierdzenie:

Najwyższą sprawność umysłu osiąga się nie wtedy, gdy się postawi sobie tę sprawność za główny cel, lecz wtedy, kiedy się dąży do realizacji innych, niełatwych celów, wymagających intensywnej pracy umysłu i mobilizujących człowieka do ener­gicznej i długotrwałej aktywności.

Życiorysy ludzi wyróżniających się swym umysłem wyka­zują, że czynnikiem najbardziej sprzyjającym potężnemu roz­wojowi intelektu tych ludzi była głęboka potrzeba działania, tworzenia lub też świadome, energiczne dążenie do uzyskania wybitnych osiągnięć w dziedzinie nauki, filozofii, literatury, wynalazczości, inżynierii, polityki, etc., a nie takie czy inne ideały „sprawności umysłowej"[..]. Ludzie wykazujący wybitną inteligencję w badaniach testowych są nieraz zupełnie bezpłodni intelektualnie. Głęboka prawda tkwi w powiedzeniu Newtona, że doszedł on do odkrycia prawa grawitacji dzięki temu, iż przez wiele lat intensywnie myślał nad tym zagadnieniem.[3] Podobnie Darwin pisze, że: „Pilność moja w obserwowaniu i gromadzeniu faktów była największa, ale co znacznie ważniejsze, moje zamiłowanie do nauk przyrodniczych było stałe i gorące. Podtrzymywane było przez ambicję, aby ocenili mnie inni przyrodnicy. … od najwcześniejszej młodości wykazywałem zawsze najsilniejsze pragnienie zrozumienia i wytłumaczenia tego, co obserwowałem …umiałem w ciągu wielu lat rozmyślać i zastanawiać się nad pewnym zagadnieniem”[4]

 

Zamiłowanie do wiedzy, ambicja, pragnienie zrozumienia, rozmyślanie – to warunki postępu w wiedzy. Tego trzeba życzyć młodzieży, tego od niej oczekiwać, tym „zarażać”.

 

b)   Wiele zależy od nauczyciela, od jego metod pracy, od znajomości praw psychologii uczenia. Oto przykład – odpowiednie wskazówki mogą pomóc łatwo zapamiętać wiadomości, bez nich opanowanie ich będzie nie lada problemem, osiągalnym często dla nielicznych.

 

 

Rys. Jak zapamiętać typy profili twarzy? Najłatwiej, gdy

nauczyciel wskaże charakterystyczne cechy każdego typu.

 

Sztuki uczenia i wychowywania nie da się opanować w krótkim czasie. To sztuka, której uczy się cały czas – nigdy nie można powiedzieć, że jest się już mistrzem, że teraz mogę odpocząć, już wiem jak postępować w różnych sytuacjach. Życie w swoim ciągłym dynamizmie zmian, nowych prądów idei, kultury, mód, wyzwań i zagrożeń zawsze będzie bogatsze niż nasze dotychczasowe doświadczenia. Praca nauczyciela i wychowawcy jest trudna, wymagająca poświęcenia, zaangażowania całego człowieka – rozumu, serca, woli. Dlatego praca ta jest wielkiej, niezastąpionej wartości. I z tych racji warta jest największego szacunku.



[1] Stawiam takie pytanie, zakładając, że włożyliśmy wiele naszej pracy wychowawczej, motywowaliśmy ucznia do pracy umysłowej, a nawet uczyliśmy go, jak uczyć się efektywnie.

[2] Przykłady zaczerpnięto z Z. Pietrusiński, Psychologia sprawnego myślenia, str. 98.

[3] Z. Pietrasiński, Psychologia sprawnego myślenia, Wiedza Powszechna 1961, str.193.

[4] Tamże, str. 194.